czwartek, 18 września 2014

Z przymrużeniem oka

Prawie północ. Nad domem latają samoloty, ale udało mi się przywyknąc do tego hałasu. Namiętnie oglądam "Dance Moms" - reality show, w którym młode tancerki, w niewielkim odstępie czasu, startują w kolejnych zawodach. Ich choreografka, Abbey, jest wcieleniem zła. To Gordon Ramsay w spódnicy, a nawet i gorzej. Program pełen jest przezabawnych fragmentów, ale i interesujących tekstów, czy też wspaniałych talentów. W mojej szkole tańca, bardzo trudno w ostatnim czasie dotrzec do pierwszego rzędu, tuż przy lustrze. To najlepsze miejsce. Tymczasem pierwszy rząd okupowany jest przez tancerzy zaawansowanych, którzy zostają na drugą godzinę i zajmują miejsca. Przez bardzo długi czas stawałam tuż przed lustrem, dopóki nie zostałam zdetronizowana. W ostatnim czasie do grupy przychodzi znacznie więcej nowych ludzi, shit. A nie ma większej przyjemności, dla kogoś kto kocha i zawsze marzył o tańcu, nad przyjemnośc tańczenia tuż obok tak wybitnej choreografki, jaką jest nasza nauczycielka tańca. Taniec otworzył mi oczy na wiele sfer.

Wdycham to genialne, "wiosenne" powietrze, odliczając dni do jazzu i do sobotnich zajęc w szkole - kiedy spotkam się ze wspaniąłą grupą ludzi oraz z moją genialną klasą! Kocham weekendy!
I to właśnie zmotywowało mnie do spisania tego, jakie cele muszę osiągnąc w ciągu najbliższych 6 miesięcy.

1. Przejśc do wyższej grupy na jazzie - chodzic na wszystkie dostępne mi grupy (w końcu mamy tylko dwie nogi: lewą i prawą! Nic trudnego. Choreografia dla profesjonalistów? Nie powinnam się mylic w układzie, nawet dla zaawansowanych. Kiedyś dojdę do poziomu szpagatu w powietrzu! :D )
2. Skończyc pisac moją książkę! (King mówił, że na wenę się nie czeka. Po prostu się pisze. Jeśli on kierował się tą maksymą, pisząc "Bezsennośc", to już wiem czemu tytuł i sama książka, działała na mnie wręcz odwrotnie. Z góry przepraszam jej fanów. Była senna. )
3. Zmienic sposób odżywiania. (Pasta to słowo, na które się wzdrygam. Chcę miec płaski brzuch! Jestem tancerką, czy też nie?)
4. Cwiczyc o wiele więcej, chociaż i tak jestem dumna, bo cwiczę sporo! (Tak, tak. 10 minut dziennie) ;)
5. Miec wokół siebie tylko pozytywnych i inspirujących ludzi.
6. Zadziałac z dramą!
7. Zdac kolejny certyfikat z angielskiego. (I dac wyłudzic kolejne sto funtów)
8. Wrocic do fortepianu! (Nic nie wydaje się w życiu trudniejsze, niż rozczytac, a potem zagrac w tempie i polocie 3 Racha)
9. Wiecej jezdzic! (Lewa strona!)
10. Brac regularne lekcje w Chancery Lane! (Z panem aktorem)
11. Minimum 1 post tygodniowo.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz