wtorek, 2 czerwca 2015

Błaszczak gotuje - Cottage Pie

O ile lunche zawsze przygotowuje sobie sama, o tyle obiady zawsze jadłam z moimi Anglikami. I niestety, w ostatnim czasie i oni poddali się tym swoim wierutnie okrutnym, angielskim zwyczajom, kupując gotowe produkty lub przygotowując wariacje makaronowe. Udało mi się jednak przekonac ich do swoich upodobań i ten tydzień, to mój całkowicie dowolny tydzień gotowania, a dla nich próbowania mojej kuchni.
Dzisiaj nastąpił mój debiut, w przygotowywaniu tzw. "Cottage Pie" z rozmarynem. I był on całkiem udany, szybki i zdrowy.

Składniki:
750 g mielonego mięsa wołowego (chociaż powinnam użyc baraniny, ale za nią nie przepadam)
1 ząbek czosnku
1 szczypior
1 puszka pomidorów (450 g)
2 gałązki rozmarynu
4 listki szałwii
bulion wołowy - 450 ml lub czerwone wino
100 g zielonego groszku
3 marchewki
2 słodkie ziemniaki
3 zwykłe ziemniaki

Przygotowanie:

Na rozgrzanej patelni, skropionej olejem z oliwek podsmażamy rozmaryn i szałwię (2 minuty), następnie dodajemy mięso. Smażymy, aż będzie gotowe. Następnie wrzucamy pokrojoną w drobną kostkę marchewkę oraz czosnek. Następnie pomidory z puszki. Podsmażamy wszystko przez chwilę, a następnie dodajemy bulion. Czekamy, aż bulion nieco wyparuje (20 min), a następnie, pod koniec wrzucamy mrożony groszek i pokrojony szczypior. W międzyczasie gotujemy ziemniaki i robimy puree.
Sos z mięsem wrzucamy na dno naczynia żaroodpornego, na wierzchu puree. Na to kładziemy odrobinę masła oraz starty ser cheddar. Sól i pieprz wedle uznania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz