Będąc na sali, w trudniejszej grupie, choreografia była pokazywana tylko kilka razy, a po niej od razu tańczyliśmy. Mało tego, nikt nie mówil: A teraz skocz dwa razy, obroc się i wyciągniej rękę. To były klarowne instrukcje: chaine, następnie podwójny piruet, arabeska i layout.
I wtedy myślałam: genialnie. Czym jest chaine? A nawet gdy wiedziałam już jak wygląda layout, to wplecione w inne kroki, w szybkim tempie nie było takie proste do wykonania.
Jednak mawia się: kropla wody drąży skałę nie swą siłą, ale uporczywością. Widząc jak co jakis czas, nowi ludzie przychodzili do tej grupy, a po rozgrzewce lub w trakcie tańca ukradkiem opuszczali salę, bo nie byli w stanie złapac choreografii (kręcąc się w kółko lub przystając, podczas gdy grupa w równym tempie tańczyła do muzyki...) Widząc, że na początku mam wiele do nauczenia, łatwo było opuścic tę grupę. Tak jak 95 procent ludzi. Ale ciągle, widziałam tam te 5 procent osób, które tak jak ja, kochały taniec i z uporem maniaka przychodziły tydzień w tydzień. Tak też postanowiłam i muszę przyznac, że w ostatnim tygodniu, tańczyłam do najlepszej choreografii jaką mieliśmy. Była niesłychanie trudna, stojący koło mnie profesjonalny tancerz i jego dziewczyna mówili do siebie: Well, that's my group. But still... don't remember the whole choreo.... Śmiałam się razem z nimi, ale czułam radosc, bo skoro profesjonalni tancerze mówili do siebie: "Co będzie to będzie, nie pamiętam całej choreografii..." - idąc na środek sali, jako kolejna grupa do zatańczenia, ja jako ta nieprofesjonalna tancerka, cieszyłąm się, że nawet jeśli nie tańczę tak dobrze technicznie, bo w końcu uczę się dopiero od półtora roku, to pamiętam całą choreografię. I mimo, że pominęłam jeden krok, bo do skoku "jete" jeszcze nie doszłam, to czuję się jako nieodłączna częsc tej grupy i dawno nie czułam tak wielkiej radości, jak wtedy. Tańcząc "lyrical" i obserwując się w wielkich lustrach zawieszonych na ścianach. :P
Nie tylko nauczyłam się terminologii jazzowej, a przynajmniej tej najbardziej używanej, ale wiem też jak wykonywac różne skoki. Czuję się bogatsza o wiedzę w nowej dziedzinie, w której jeszcze wiele do nauczenia, ale... jak dużo ciekawych rzeczy też wiem. I po prawie pół roku chodzenia na tę grupę uważam, że idzie mi całkiem nieźle, że daje mi to wielką radosc i zachęcam wszystkich do rozwijania pasji. Tych nowych i starych.
Dla wszystkich tych, którzy pytali o to jak wygląda commercial https://www.youtube.com/watch?v=aLZhlAuB6oY&spfreload=10 i lyrical: https://www.youtube.com/watch?v=s-ctxdDT9DM&spfreload=10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz