"So it doesn't matter who you are or whatever your heart desires, stay positive, focused and motivated, make no excuses, don't moan, put a smile on your sexy face and just go for it! Believe in yourself and don't expect others to believe in you! It's your life! It's up to you!"
Z błyskiem w oczach, przeglądałam różne strony, na których oferowane były zajęcia z jogi. Po dłuższym śledzeniu wzrokiem niewielkiej czcionki, trafiłam na zajęcia, które są proponowane w ludzkich godzinach, na zasadzie drop in. Drop in polega na tym, że nie trzeba rezerwowac wczesniej zajęc. Wystarczy przyjsc do szkoły kilka minut przed ich rozpoczęciem, płacąc na miejscu.
Punkt jogi niedaleko Brixton, wydał się całkiem sensownym miejscem, toteż udałam się tam we wtorek, by spróbowac czegos nowego. Staram się zdrowo odżywiac, i choc obejdzie się bez spektakularnych rezultatów, bo nie zawsze mam czas aby zjeśc odpowiednią ilosc owoców i warzyw, to z jednego jestem dumna. Dbam o swoją kondycję fizyczną i kocham cwiczenia.
Jeżeli wybieracie się na jogę po raz pierwszy, należy sprawdzic, czy szkoła udostępnia materace czy też powinniście takowy posiadac. Cwiczy się bez butów, a strój jest dowolny - czyli sportowy.
Moja szkoła zapewniała materace. Zajęcia trwały półtorej godziny. Myślałam, że joga będzie wymagała ode mnie większego wysiłku fizycznego, ale już prawie od połtora roku chodzę na jazz, dzięki czemu moja kondycja jestem całkiem niezła. O ile czesc grupy z trudem łapała oddech po 45 minutach zajęc, ja nie czułam zmęczenia. W szkole tańca zajęcia są tak intensywne, że już po 30 minutach, wszyscy są całkowicie wyeksploatowani.
https://www.youtube.com/watch?v=Em3dqR1IlRw - realizowaliśmy mniej więcej taki zestaw cwiczeń.
Najtrudniejszym elementem na jodze, który cwiczę już od jakiegos czasu (ale to ze względu na rozgrzewkę w szkole tańca) jest element z 23 min 09 sek, czyli opieranie się na jednej stopie i dloni, z wyprostowaną drugą ręką i nogą. Spróbujcie, jest to duży wysiłek. :)
Na jogę póki co się nie wybieram, bo potrzebuję czegoś bardziej energetycznego, dlatego myślę że aby cwiczyc formę, będę brała godzinę jogi raz w tygodniu, zwiększając zajęcia taneczne. Chciałabym wziąc dodatkowe godziny z zumby i hip hopu. Cwiczenia, bieganie, taniec, wyzwalają pozytywną energię i dają siłę do stawiania czoła codzienności. Pamiętajcie, aby nigdy nie rezygnowac z siebie i marzeń i nawet w trudniejszych chwilach musicie, jak mawia się po angielsku "work harder". Nie narzekajcie, uśmiechnijcie się i idźcie w kierunku Waszych marzeń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz